Bezpieczny Senior

Jak nie dać się oszukać "na wnuczka"? Jakie są najczęstsze metody złodziei i na co warto zwracać uwagę? Tego dowiedzą się uczestnicy organizowanej przez policję bezpłatnej konferencji "Bezpieczny Senior". Zapisy ruszyły.

zdjęcie przedstawia senmiorke rozmawiająca przez telefon - grafika artykułu
.

Konferencja ma pomóc seniorom i seniorkom nauczyć ich w porę dostrzegać zagrożenie i bronić się przed oszustami. Odbędzie się w środę, 17 kwietnia, w godz. 10-14 w sali wykładowej Politechniki Poznańskiej (ul. Piotrowo 2). Wstęp jest bezpłatny, ale obowiązują zapisy pod numerem telefonu: 786 936 025.

- Żyjąc w przeświadczeniu, że trzeba nieść pomoc potrzebującym, coraz częściej padacie ofiarą oszustów, którzy wykorzystują wasze zaufanie i dobre serce - podkreślają policjanci, zapraszając seniorów. - Poprzez coraz to nowsze metody, używając różnych pretekstów, robią wszystko, aby w bestialski sposób okraść was z oszczędności całego życia.

Podczas konferencji będzie można posłuchać wykładów ekspertów z różnych instytucji, a aktorzy Teatru Nowego w Poznaniu odegrają scenki, przedstawiające w jaki sposób działają oszuści.

Temat jest poważny - przestępstwa, których ofiarami padają seniorzy, to problem ogólnopolski. Oszuści często zmieniają swoje metody, modyfikują je tak, by wypaść wiarygodnie. Przykładów z naszego regionu nie brakuje - w marcu w Pile kryminalni zatrzymali dwóch oszustów. Przestępcy podczas rozmów telefonicznych podawali się za funkcjonariuszy policji. Informowali swoje ofiary o tym, że ich pieniądze na bankowych kontach są zagrożone. Namawiali rozmówców, by jak najszybciej wypłacili swoje oszczędności i przekazały je fałszywym policjantom lub pozostawiły we wskazanym miejscu. W ten sposób udało im się oszukać dwie seniorki. Jedna z nich przekazała złodziejom ponad 30 tys. zł oraz biżuterię o wartości blisko 5 tysięcy złotych. Druga -  ponad 20 tys. zł.

Podobna sytuacja miała miejsce w Nowym Tomyślu - również w marcu. Tam jednak senior miał dużo szczęścia, ponieważ próbę oszustwa zobaczył pracujący w tym mieście policjant. Mundurowy zauważył, że 60-letni mężczyzna, wyraźnie zestresowany, wypłaca wiele razy pieniądze z bankomatu, rozmawiając cały czas przez telefon. Szybka reakcja policjanta pomogła zapobiec przestępstwu.

- Okazało się, że mężczyzna padł ofiarą wyrafinowanego oszustwa telefonicznego, tzw.  spoofingu - informuje sierż. szt. Mariusz Majewski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Nowym Tomyślu. -  Oszust, podając się za pracownika banku, nakłonił 60-letniego mężczyznę do natychmiastowej wypłaty pieniędzy ze swojego konta oraz przekazania ich na inny rachunek bankowy. Dzięki czujności i szybkiej reakcji policjantów udawało się uniknąć pełnej straty.

Policjanci przypominają: żaden bank, policja, firma, instytucja nie proszą o pieniądze, ani o podanie haseł do logowania, danych do kart płatniczych czy instalację dodatkowego oprogramowania. Jeśli dzwoniący tego wymaga, należy natychmiast rozłączyć się i zgłosić sprawę policji.

AW